poniedziałek, 27 maja 2013

Sobota Niedziela Poniedziałek

Sobota:
W  Sobotę Karol płakał ale już ciut mniej :) 
Z czasem się przyzwyczai że ma tak długo rehabilitację. 
Niedziela wolna wiec Karolek będzie szczęśliwy :)





                                     Kolega Grzesiu :)






Niedziela:
Dziś  karolek ma wolny dzień od ćwiczeń bardzo zadowolony.
Dziś mega niespodziankę Córeczka Zuzia zrobiła, przyjechała do nas z kwiatkami i z bombonierką dla mamy na Dzień Mamy. 
Bardzo się wzruszyłam nie myślałam że aż tak mnie zaskoczy. Zuzia bardzo tęskni za mną.

Pogoda Brzydka zimno pada co chwile. Więc siedzimy w hotelu :)

















Poniedziałek:
dziś zaspaliśmy ciut. Bo chłopcy chodzą późno spać. Jeszcze z samego rana jest bardzo płacz całe 45 minut. 
Ale z dnia na dzień mniej płaczu.
dziś piękna pogoda była i byliśmy troche na dworze :)

































2 komentarze:

  1. Karolku jestes bardzo dzielny :) ale Cię tam jakas pani wymaglowała, akcja trochę jak ze Spidermana ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. tak ale jest sukces bo Karolkowi zaczęło się podobać ośmiorniczka i super bo ciut popłakał i było fajnie później bo sie uśmiechał :)

    OdpowiedzUsuń